2020

Wszystkie dobrego w Nowym Roku! Dla Józefa to czas twórczej aktywności: trwają nagrania „Requiem dla Maksymiliana” z sopranistką Kariną Skrzeszowską, w przygotowaniu kolejna sesja w USA. „Creation of Elements” to kontynuacja współpracy z fizykami. Będą też nowe projekty, wydawnictwa oraz koncerty: pierwszy już 26 stycznia w Bielsku! Zapraszamy!

Analogowe niebo

Rozpoczynanie tej krótkiej relacji od słów „to był wyjątkowy wieczór” wydaje się być – delikatnie mówiąc – szablonowe. Ale to BYŁ wyjątkowy wieczór i drugiego takiego już nie będzie. Nigdy.

Na początku 2018 roku, gdy już wiadomo było że Planetarium Śląskie od 2 lipca zostanie zamknięte dla odwiedzających i gruntownie przebudowane (czy wręcz w dużym stopniu rozebrane i zrekonstruowane na nowo), pojawiła się idea. Zagrać raz jeszcze, ostatni, pod największą w Polsce kopułą sztucznego nieba, z akompaniamentem gwiazd generowanych przez analogowy projektor Zeissa z 1955 roku. I tak było – 23 czerwca Józef Skrzek zaprezentował koncert pt. „Analogowe niebo”.

Józef Skrzek (fot. 3www)

W instrumentarium znalazły się wszystkie cztery oryginalne syntezatory Mooga z jego kolekcji (Minimoog, Micromoog, Polymoog, Sonicsixmoog), wykorzystywany intensywnie na początku XXI wieku Roland U-20, a także najmłodszy w tym towarzystwie Roland RD-700. Ten zestaw instrumentów spowodował, że muzyka zaprezentowana przez Józefa była swoistym podsumowaniem kilkudziesięciu lat pracy w tym niezwykłym, gwiezdnym atelier. Bo z jednej strony było miejsce na subtelne, liryczne partie solowe Minimooga, które szybowały między czterema głośnikami niczym komety, a z drugiej na bardzo intensywne, awangardowe chwilami plamy Moogów, przypominające fragmenty oryginalnego LP „Podróż w krainę wyobraźni”. Tak mocno, ostro i dynamicznie w Planetarium nie było chyba nigdy! Realizujący projekcję Rafał Bączkowicz sam przyznał, ze chwilami nie mógł nadążyć za tempem narzuconym przez artystę! Pomiędzy kolejnymi impresjami pojawiały się fragmenty wokalne, w tym bardzo adekwatna parafraza „Ze słowem biegnę do ciebie” (na sali obecny był autor słów, Julian Matej) oraz zaimprowizowane „Children of the Stars”, mające spokojnie potencjał by stać się kolejnym, pełnoprawnym utworem w dorobku Józefa. Całość zamknęła bardzo delikatna wersja „O ziemio – dzieciom Śląska” i… długie standing ovation.

Józef Skrzek

Zainteresowanie występem było bardzo duże – koncert został wyprzedany do ostatniego miejsca, a hol Planetarium nie pamiętał tak dużej kolejki po autografy! Każdemu wchodzącemu na koncert organizatorzy wręczali pamiątkową, numerowaną nalepkę. To jednocześnie rabat – 10% zniżki na bilety na… „Cyfrowe niebo”. Bo już teraz wiadomo, że skoro jeden rozdział uległ zamknięciu, to po ponownym otwarciu Planetarium drugi rozdział trzeba będzie otworzyć.

Czas oczekiwania na ten powrót do Planetarium może umilić najnowszy album Józefa Skrzeka, „Around the World in Eighty Moogs”, zawierajacy nagrania zrealizowane w tym miejscu na początku XXI wieku oraz… pamiątkowa koszulka z koncertów, której niewielkie ilości będą dostępne ok. 13 lipca (ale można – i należy – zamawiać już teraz).

Józef Skrzek w Planetarium Śląskim. Ostatni raz…

23 czerwca Józef Skrzek wystąpi w chorzowskim Planetarium Śląskim na wyjątkowym, solowym koncercie połączonym z projekcją nieba. To jedyna w swoim rodzaju, ostatnia okazja, by zobaczyć artystę w tym miejscu z gwiazdami wygenerowanymi przez analogowy projektor Zeissa.

Józef Skrzek, jeden z najbardziej twórczych i wciąż poszukujących muzyków na polskiej scenie, doskonale czuje się zarówno w skórze rockmana (prowadząc od lat legendarne SBB), występując w kościołach z recitalami organowymi czy odkrywając nowe wymiary muzyki elektronicznej w unikatowych przestrzeniach. W Planetarium Śląskim występuje od 35 lat, zapraszając do tego wyjątkowego atelier wykonawców z całego świata (grali tu m.in. Colin Bass z zespołu Camel, Michał Banasik, Misha Ogorodov czy współpracujący z Tangerine Dream Steve Schroyder). Regularnie powraca też do występów solowych, proponując słuchaczom wyjątkowe spotkania z analogowymi syntezatorami. Kilka z tych występów udokumentowano płytami (m.in. „Podróż w krainę wyobraźni”, „La Tempete”), ale zawarta na nich muzyka to tylko część tego niezwykłego spektaklu z prawdziwymi gwiazdami w roli głównej!

Od lipca rozpocznie się wielka przebudowa i modernizacja Planetarium Śląskiego, w ramach którego zostanie m.in. wymieniona aparatura do projekcji nieba. Dlatego koncert, jaki Józef Skrzek zagra 23 czerwca 2018 r. będzie ostatnią i naprawdę niepowtarzalną okazją, by sięgnąć wraz z artystą gwiazd.

„Analogowe niebo” Józef Skrzek dedykuje pamięci zmarłego w 2017 roku Mishy Ogorodova, doskonałego artysty z St. Petersburga, który dzielił z Józefem muzyczne fascynacje i zamiłowanie do syntezatorów Mooga.

Organizatorem koncertu jest agencja 3WWW przy współpracy GAD Records.

Koncert Józefa Skrzeka „Analogowe niebo”
Chorzów, Planetarium Śląskie, Park Śląski, ul. Planetarium 1
23 czerwca 2018 r., godzina 19:00
bilety w cenie 45 zł do kupienia via Ticketmaster.pl (także w punktach naziemnych: Empik. Saturn, Media Markt i inne)

2018

Rok 2018 wystartował w pełni, a z nim – jak zawsze – dużo planów artystycznych Józefa Skrzeka. Już za kilka dni pierwsza w tym roku premiera płytowa – nagranie entuzjastycznie przyjętego koncertu w Bazylice Św. Stefana w Budapeszcie z ubiegłego roku. Ukazała się już także płyta duetu z Krzysztofem „Pumą” Piaseckim. Koncert promocyjny „Stories” zaplanowano na 15 lutego w OK Andaluzja w Piekarach Śląskich. Józef Skrzek planuje także kilka dużych wydarzeń związanych z jego muzyką elektroniczną. Pierwszym jest festiwal Krystyn w Siemianowicach Śląskich. To dla mnie edycja jubileuszowa – 7 czerwca zagramy plener z gośćmi z całego świata, wsparci wizualizacjami. A 23 czerwca zaprezentuję swoją el-muzę w Planetarium Śląskim w Chorzowie z analogową projekcją nieba. Niebawem szczegóły tego wyjątkowego wydarzenia – chwilę później Planetarium zostanie zamknięte na kilka lat i generalny remont, w ramach którego zostanie wymieniona aparatura projekcyjna. Wśród innych planów jest występ na dwa fortepiany z Leszkiem Możdżerem oraz kilka projektów studyjnych i kompozycyjnych. „Children of the Stars” to muzyka do scenariusza prof. Adam Maja, fizyka jądrowego z Krakowa. Przygotowuję też „Requiem dla Maxa”, hołd dla zmarłego synka dziennikarza z Oslo. Ponadto przygotowuję córkę Elę do nowych nagrań i planuje kolejną wyprawę do studia Portland w Oregonie, USA.